Detal obrazu algorytmicznego GCD

Czy połączenie wiedzy technicznej z malarstwem jest możliwe? Już w renesansie tacy twórcy, jak Leonardo Da Vinci i Leon Battista Alberti wykorzystywali w swojej pracy twórczej najnowsze osiągnięcia ówczesnej technologii. Obrazy algorytmiczne powstają jako skomplikowany model komputerowy budowany za pomocą wybranego algorytmu, który to model następnie przenoszę na płótno tradycyjnymi technikami malarskimi.

W przypadku prezentowanych obrazów algorytmem budującym strukturę obrazu jest algorytm wyznaczania największego wspólnego dzielnika, w skrócie GCD (Greatest Common Divisor). Choć algorytm GCD może brzmieć egzotycznie, pojawia się w wielu aspektach życia współczesnego człowieka. Jest on bowiem wykorzystywany przy szyfrowaniu komunikacji przez Internet (przez tzw. algorytm szyfrujący RSA). Jeśli więc czytasz ten tekst to na pewno Twój komputer, telefon, lub tablet wykonał algorytm GCD, którego artystyczną (wizualną) interpretację przedstawiają moje prace.

Projekt obrazu GCD
Projekt obrazu GCD

Projekty obrazów powstały przy użyciu programu komputerowego, zaprojektowanego i zaimplementowanego przeze mnie w środowisku Processing 3. Manipulując odpowiednimi parametrami (m.in. argumentami algorytmu, liczbą zagnieżdżeń, ułożeniem kolejnych wizualizacji, paletą barw, etc.) wygenerowałem wizualizacje, które posłużyły mi za projekt obrazu do namalowania klasycznym sposobem.

 

 

Próby naśladowania maszyny okazały się szalenie czasochłonne – to, co zajęło maszynie ułamek sekundy, mnie zajęło kilka tygodni. W efekcie powstały obrazy podobne do pierwowzoru, lecz zniekształcone niedoskonałościom ludzkiej ręki.

Detal obrazu algorytmicznego GCD
Detal obrazu algorytmicznego GCD
Obraz algorytmiczny GCD
Problem z cyfrową reprodukcją

Na szczególną uwagę zasługuje obraz pokazany po prawej stronie. Wykonałem go przy użyciu dwóch kolorów farb, tj. ultramaryny i karminu. Sporym zaskoczeniem był dla mnie wynik reprodukcji przy pomocy aparatu fotograficznego: ultramaryna zmieniła się nagle w coś w rodzaju błękitu paryskiego, a karmin w cynober (?), co w moim odczuciu odwróciło harmonię obrazu (na płótnie karmin dominuje nad ultramaryną). Sporo nagimnastykowałem się w Gimpie, aby przywrócić barwy, niemniej wynik mocno odbiega od oryginału.

 

Obraz algorytmiczny GCD
Postać ukryta za wizualizacją

Na następnym obrazie kolory wizualizacji nie wynikają z działania algorytmu, lecz są próbkowane ze zdjęcia.

 

 

 

 

 

 

Obraz algorytmiczny GCD
Postać w wyższej rozdzielczości

Kolejny przykład kontynuuje pomysł próbkowania pikseli obrazu, tym razem jednak w większej rozdzielczości – 1034 prostokątów.

 

 

 

 

 

 

Obraz algorytmiczny GCD
Obraz algorytmiczny GCD

Biały obraz to dotychczas moja najbardziej konceptualna praca. Składa się z białych prostokątów namalowanych na zagruntowanym fabrycznie płótnie. W rzeczywistości figury są dość trudne do zauważenia, natomiast na zdjęciu wykonanym z lampą błyskową widać je bardzo wyraźnie. W przeciwieństwie do obrazu namalowanego ultramaryną i karminem, ten zdecydowanie zyskuje na reprodukcji. Choć może nie widać tego na pierwszy rzut oka, proces powstawania pracy trwał 3 tygodnie. Więcej o obrazie możesz przeczytać tutaj.

 

 

Obraz algorytmiczny GCD.
Obraz algorytmiczny GCD.

Obraz po prawej stronie kontynuuje koncepcję próbkowania plików graficznych do określenia koloru prostokątów. W tym przypadku wizualizacja składa się z 2580 prostokątów, co stanowi według mnie maksymalną rozdzielczość dla rozmiaru płótna 50×70 cm. Ta praca była najtrudniejsza z dotychczasowych, a tworzenie jej zajęło mi prawie dwa miesiące.

 

 

 

 

Obraz algorytmiczny GCD.
Obraz algorytmiczny GCD.

Dotychczas skupiałem się na kolorze wypełnienia prostokątów, dlatego następny obraz skupia się na ich konturze, którego grubość zależy od poziomu zagnieżdżenia iteracji. Do realizacji użyłem farb przemysłowych do malowania ścian, dzięki czemu uzyskałem obraz wyglądający solidnie, niczym ściana. Stukrotnie przyspieszone nagranie procesu powstawania obrazu jest dostępny tutaj.

 

 

 

 

 

Obraz algorytmiczny GCD.
Obraz algorytmiczny GCD.

Dziesiąty obraz eksponuje strukturę powstałą w wyniku działania algorytmu.

 

 

 

 

 

 

Obraz algorytmiczny GCD.
Obraz algorytmiczny GCD.

Następny obraz jest wariacją motywu konturu. Tym razem zmiany grubości są na tyle wielkie, że większość powierzchni obrazu zajmuje kontur. Rezultat przywodzi na myśl klasyczne kompozycje konstruktywistyczne.

 

 

 

 

 

Obraz algorytmiczny GCD.
Obraz algorytmiczny GCD.

Ostatni obraz pozostaje w pastelowych tonacjach, zmienia się jednak sposób definiowania koloru – z każdym kolejnym krokiem algorytmu kolor zmienia się z jaśniejszego na ciemniejszy.

 

 

 

 

 

Wszystkie powstałe obrazy algorytmiczne są udostępnione w moim portfolio.

Obrazy algorytmiczne GCD są przykładem połączenia pozornie odmiennych dziedzin: malarstwa i informatyki. W świecie zdominowanym przez technologię stanowią próbę przedstawienia fragmentu rzeczywistości – niekiedy bardziej wirtualnej niż „rzeczywistej” – czyniąc ją bardziej zrozumiałą dla współczesnego odbiorcy.

Oceń tekst: 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)

Loading...

Stopka